Nie tylko Marchwiński, młodzi piłkarze będą stanowić o sile Lecha?

Kategoria: Ekstraklasa
Opublikowano: środa, 29 maj 2019 09:16
Dawid Kański
Odsłony: 169

W obecnym sezonie Lech spisuje się zdecydowanie poniżej oczekiwań. W Poznaniu trwają przygotowania do największej rewolucji kadrowej za czasów rodziny Rutkowskich. Kibice oczekują wielu transferów do klubu, ale wydaje się, że kilka wolnych miejsc w pierwszym zespole powinni zająć wychowankowie.

"Kolejorz" od kilku lat wypożycza swoich młodych zawodników do słabszych klubów. Niekiedy, jak w przypadku Jana Bednarka, są to drużyny walczące o utrzymanie w Ekstraklasie (Górnik Łęczna), ale najczęściej z usług wychowanków Lecha korzystają drużyny z I ligi. Doskonałymi przykładami zawodników, którym krótki pobyt na zapleczu Ekstraklasy dał bardzo dużo, są Kamil Jóźwiak (GKS Katowice) i Robert Gumny (Podbeskidzie Bielsko-Biała). Odchodząc, obaj balansowali pomiędzy ławką rezerwowych a trybunami. Wystarczyło zaledwie pół roku regularnej gry, żeby obaj zaczęli stanowić o sile "poznańskiej lokomotywy."

Młodzi zawodnicy Lecha Poznań przebywają obecnie na wypożyczeniach w wielu klubach I i II ligi. Oto trzech piłkarzy, którzy w przyszłym sezonie powinni walczyć o pierwszy skład w klubie, którego są wychowankami:

Jakub Moder (Odra Opole, ur. 7 kwietnia 1999 roku)

 

W drużynie bardzo dobrze znanego w Poznaniu Mariusza Rumaka jest podstawowym zawodnikiem. Defensywny pomocnik na poziomie I ligi rozegrał 26 spotkań, zdobył 4 bramki oraz zanotował 2 asysty. Moder prawdopodobnie będzie podstawowym zawodnikiem na Mistrzostwach Świata u-20 w Polsce. Na jego korzyść wpływa również fakt, że władze Lecha Poznań postanowiły nie przedłużać kontraktu z Łukaszem Trałką i Maciejem Gajosem. Młody pomocnik z pewnością dostanie szansę w pierwszej drużynie "Kolejorza."

 

Miłosz Mleczko (Puszcza Niepołomice ur. 1 marca 1999 roku)

Jest to podstawy bramkarz spisującej się w obecnym sezonie nadzwyczaj dobrze Puszczy Niepołomice. Zagrał we wszystkich 30 spotkaniach I ligi, w których 10 razy zachował czyste konto. Jest jednym z kandydatów do występu w drużynie Jacka Magiery. Nie będzie miał jednak łatwo, ponieważ jego rywalami do miejsca między słupkami są Radosław Majecki z Legii Warszawa oraz Marcin Bułka z Chelsea F.C. Po sezonie z Lecha odejdą Jasmin Burić oraz Matus Putnocky. Wydaje się, że jednym z dwóch bramkarzy po rewolucji będzie właśnie Miłosz Mleczko. Młodemu bramkarzowi niekiedy zdarzają się jeszcze błędy, ale jego potencjał można ocenić jako bardzo wysoki.

MILOSZ MLECZKO PUSZCZA NIEPOŁOMICE FOT. MIROSLAW SZOZDA 

Tymoteusz Puchacz (GKS Katowice ur. 23 stycznia 1999 roku)

Sezon rozpoczynał w Zagłębiu Sosnowiec, z którym sezon wcześniej wywalczył awans do Ekstraklasy. Rozegrał zaledwie dwa spotkania na najwyższym szczeblu rozgrywek, po czym zrezygnował z niego trener sosnowiczan Dariusz Dudek. Puchacz udał się na wypożyczenie do GKS-u Katowice, a za kilka tygodni trenerem Gieksy został... Dariusz Dudek. W poprzednim oraz na początku obecnego sezonu występował na lewej obronie. Zarzucano mu słabą grę w defensywie, więc trener przestawił go na skrzydło. W obecnym sezonie jest jednym z najlepszych piłkarzy GKS-u, a Jacek Magiera właśnie na nim chce oprzeć grę naszej reprezentacji na Mundialu u-20. Wydaję się, że również dla niego znajdzie się miejsce w "nowym" Lechu.

Tymoteusz Puchacz, GKS Katowice, fot. Łączy nas Piłka

Nie ma w Polsce drużyny, która szkoli równie dobrze i sprzedaje równie drogo co Lech Poznań. Trzeba pamiętać, że oprócz wyżej wymienionych piłkarzy "Kolejorz" ma gotowych do wyjazdu: Gumnego i Jóźwiaka, grających coraz więcej Marchwińskiego oraz Klupsia czy wchodzących do zespołu: Skrzypczaka, Kamińskiego i Pleśnierowicza. Wiadomo, że w polskiej lidze jest wiele klubów, których kadry nie są przygotowane na przepis o obowiązku gry młodzieżowca, być może będzie to szansa dla poznaniaków, aby zamiast do I ligi, wypożyczać zawodników do klubów Ekstraklasy?

źródło: http://radiogol.pl/wiadomosci/nie-tylko-marchwinski-mlodzi-pilkarze-beda-stanowic-o-sile-lecha/